Nie na temat

wszy, jeśli zamiast klepać kolejny tekst w tematyce okołobiznesowej, może wreszcie dać upust - nomen omen - kulinarnej rozpuście. Nie wszyscy jednak patrzą w ten sposób na jedzenie. Niektórzy wrzucają do swej paszczy co popadnie,

Nie na temat

Kwestie jedzeniowe

O jedzeniu pisze się przyjemnie, nie powiem. Pewnie dlatego, że budzi jak najbardziej pozytywne skojarzenia. Człowiek od razu robi się szczęśliwszy, jeśli zamiast klepać kolejny tekst w tematyce okołobiznesowej, może wreszcie dać upust - nomen omen - kulinarnej rozpuście. Nie wszyscy jednak patrzą w ten sposób na jedzenie. Niektórzy wrzucają do swej paszczy co popadnie, by zaspokoić głód. Nie tędy droga jednak - ani to nie jest zdrowe, no i trochę nie wypada. Nie twierdzę, że od razu trzeba jakieś drogie specjały w siebie pakować, a gdzie tam. Najpyszniejsze jedzenie, to najprostsze jedzenie - takie, które uruchamia sieć pozytywnych wspomnień. Dlatego lubimy pierogi, kopytka, dżemy i inne skarby. W prostocie siła :)


O patelniach

Miedziane garnki są... prześliczne. Te emaliowane świetnie sprawdzą się w kuchni urządzonej w stylu retro, te z teflonową powłoką są bardzo delikatne, a te tytanowe... No te są najlepsze. Ale i zdecydowanie najdroższe. Z patelniami jest podobnie. Póki co najpopularniesze są te z powłoką teflonową, ale uwaga - nie warto tu oszczędzać, bo teflon teflonowi nierówny! Szukaj takiej ze znakiem R. Na temat teflonu jest wiele mitów, jednym z najpopularniejszych jest ten, że jest on szkodliwy i niebezpieczny dla zdrowia. Cóż - nie jest tak. To prawda, że patelnię ze zdartą powłoką należy wyrzucić, ale to głownie dlatego, że szkodliwe jest... aluminium, z którego jest zrobiona. Nie bójmy się więc tego tworzywa - prawidłowo użytkowane zapewni nam możliwości smażenia bez dodatkowego tłuszczu, a to naprawdę ważna zaleta.


Trochę o pizzy

Dobra pizza to trochę jak uran legend - wszyscy słyszeli, nikt nie jadł. Może i jest to dużym przegięciem, ale... Nasz krajobraz pizzerii jest zdominowany przez sieciówki. Nawet tam można trafić przyzwoitą pizzę, jednak włoskiego stylu tam nie znajdziecie. Mimo sugestywnych reklam, pełnych nawiązań do rzekomo tradycyjnych włoskich receptur - nie nastawiajcie się na nic szczególnego. Ot, w najlepszym razie zjecie pizzę nawet smaczną. Sytuacja jest o tyle interesująca, że w naszym kraju pizzerie i restauracje z kuchnią polską stanowią większość. Rzekomo właśnie tego szukają klienci - smaków znanych, lubianych, przewidywalnych. Polska pizza tak naprawdę zasługuje na swoją odmianę, ponieważ równie daleko jej do włoskiej, jak i amerykańskiej. Takiego bogactwa dodatków na jednym placku to chyba cały świat nie widział.